poniedziałek, kwietnia 26, 2004

mądrości ostatnich dni:

2004.10.04
"Dalaj Lama Sabahtani" ma we współczesnych religiach swój odnośnik: "Elvis 's just left the building" :)

2004.10.13
Aga: "Ja nie mogłabym być aktorem - wszystko takie qrde udawane ... "

2004.10.17
Rano wstaję, patrzę w lustro i widzę, że wyglądam jak z portretu pamięciowego.

środa, kwietnia 14, 2004

AMessageWiki : StartEn edit a page on the Web inside a browser - that's the idea!

środa, kwietnia 07, 2004

Polska ustawa antypiracka ostrzejsza niż w USA i UE: Dziennik Internautów WEB EXPRESS: "Nowe prawo stworzone przez ludzi z ul. Wiejskiej nakłada na nas wiele ograniczeń - między innymi obowiązek składania rocznych oświadczeń dotyczących posiadanych płyt CD/DVD, programów komputerowych!! Utworzony został również urząd kontrolera antypirackiego, który bez nakazu może wejść do naszego domu i sprawdzić czy nie posiadamy nielegalnego oprogramowania.

Dla wielu zapewne zaskoczeniem jest to, że o ustawie dowiadujemy się z takim opóźnieniem. Z informacji które udało nam się uzyskać, ustawa była do dziś tajemnicą ponieważ posłowie obawiali się, iż wcześniejsze ujawnienie jej treści mogłoby spowodować falę społecznych protestów."

--- ;-D ROTFL ---

poniedziałek, marca 22, 2004

Super strona z mp3: "Według prawa obowiązującego w Unii Europejskiej, każda osoba umieszczająca na swoich stronach internetowych tzw. hyperlinki czy linki odpowiada za treść tam umieszczonych publikacji. Zgodnie ze słowami sądu, tylko wyraźne zdystansowanie się od zamieszczanych tam treści, chroni przed odpowiedzialnością karną. Na naszej stronie WWW założylismy tzw. odsyłacze czy linki do innych stron internetowych. Dla wszystkich tych tzw. hyperlinków czy linków obowiązuje następująca zasada:
Podkreślamy wyraźnie, iż nie posiadamy jakiegokolwiek wpływu na treść i zawartość stron internetowych, do których prowadzą proponowane przez nas tzw. hyperlinki czy linki. Dlatego jako autorzy i administratorzy oraz hosta jednoznacznie podajemy do wiadomości, ze nie odpowiadamy za treść i zawartość stron internetowych, do których prowadzą umieszczone na naszej stronie tzw. hyperlinki czy linki. To oświadczenie dotyczy wszystkich tzw. hyperlinków czy linków znajdujących się na mojej stronie internetowej. Jeżeli moje oświadczenie nie uzyska aprobaty ze strony użytkowników, to zaleca się natychmiastowe opuszczenie strony.
" :)

piątek, marca 12, 2004

Gatchaman - Home of the White Shadow
http://www.battleoftheplanets.net/multimedia.html I JEST! jednak załoga G żyje!!! - tylko właśnie wyczytałem w gazecie, że w oryginale to się nazywało Gachaman, trochę pomęczyłem Googla... i wszystko jest!!! więc to nie tylko sen z dzieciństwa... :P

wtorek, marca 09, 2004

piątek, marca 05, 2004

sobota, lutego 28, 2004

OnetBlog another one...
: "Mam konto w mBanku i któregoś dnia przeglądając historie zauważyłem że metodą post przesyłana jest duża ilość informacji. Każdorazowo imię, nazwisko, numer karty itp. Było też kilka zmiennych których zastosowania nie znałem. Po paru testach odkryłem że manipulacja zmiennymi może doprowadzić do poszerzenia praw użytkownika, co daje dostęp do niedostępnych z założenia sekcji panelu, takich jak zmiana limitów dla kart kredytowych, transakcji bezgotówkowych itp"

środa, lutego 25, 2004

Gangsterskie metody RIAA: Dziennik Internautów WEB EXPRESS: "W odpowiedzi na pozew Recording Industry Association of America o nielegalne ściąganie piosenek z Internetu, Amerykanka Michele Scimeca wniosła pozew przeciw tej organizacji. Pani Scimeca oskarżyła RIAA o przestępczość zorganizowaną: zastraszanie i wymuszanie "haraczu" w postaci pozasądowej ugody, wedle której kobieta miałaby zapłacić organizacji odszkodowanie w wysokości od 2 do 10 tys. dolarów.
"
Monitory-widma, czyli przekręt na Allegro.pl: "Najpierw pieczołowicie pracował na dobrą opinię. Potem wystawił na licytację ponad 200 monitorów komputerowych. Ofiarą spektakularnego oszustwa na internetowym serwisie aukcyjnym Allegro.pl padło co najmniej kilkadziesiąt osób"

poniedziałek, lutego 23, 2004

właśnie był pan z serwisu zabrać jeden serwer (bo źle zrobiony przepływ powietrza, a dodatkowo Athlony się bardziej grzeją)... i powiedział bardzo zabawną (alo jeszcze bardziej zabawną, bo... prawdziwą): "dlaczego laptopy z OEMowym systemem pojawiają się pół roku, rok po przemierze tego systemu? - bo producenci muszą przetestoewać i DOBRAĆ ODPOWIEDNI SPRZĘT DO TEGO SYSTEMU..." - no to mamy 180 st. (zwrot o... , albo i tak ciepło :D)

: teraz się już nie pisze systemów na sprzęt, tylko robi sprzęt pod odpowiedni OS :))))

sobota, lutego 21, 2004

coś dziś czuję się jak Rosckoy...
bo Aga taka dziś rozkoja(r)żona :)

piątek, lutego 20, 2004

Mielona Gęś albo W Orkanach absurdu (4): "DERATYZATORZY DREZNA

DERATYZATORZY DREZNA

Deratyzatorzy Drezna

demonstrują: - Dość! Doczesna

dola deratyzatorów

dotkliwością dzisiaj dorów-

nuje depresyjnym dnom:

DDR-u drętwym dniom!

Dziś deratyzatorowi-

-demokratyzatorowi

dykta dawnej dyktatury

dalej dusi dech! Dyżury,

dojazd do dalekich dziur,

doby dotruwania (dur*

dogorywa długo, drań);

dieta - Dreck dworcowych dań:

Dawne dyby! Dochód? - drwina!

Dalsze dni? - duch dzieł Darwina
..." - Barańczak kontynuuje tradycję tautogramowania?

czwartek, lutego 19, 2004

: "Being Ozzy Osborne
(14 minutes)Being Erin Brockovich
(20 minutes)" - :D
Eternal Sunshine Of The Spotless Mind - can't wait...

wtorek, lutego 17, 2004

Kevin Smith zwraca kas�: "Ameryka�ski re�yser chce oddawa� pieni�dze za bilet ka�demu widzowi, kt�remu si� nie spodoba jego nowy film
Chodzi o "Jersey Girl". W ten spos�b Smith, wcze�niej tw�rca takich obraz�w jak "Clerks" czy "W pogoni za Amy", chce zawczasu rozwia� w�tpliwo�ci co do poziomu swego nowego dzie�a. Ma powody. W filmie g��wne role graj� Jennifer Lopez i Ben Affleck, a ci ostatnio kojarz� si� w Stanach z gigantyczn� klap� filmu "Gigli", w kt�rym te� zagrali razem. Nie tylko re�yser stara si�, aby "Jersey Girl" nie wzbudza�o skojarze� z "Gigli". Ju� w pa�dzierniku ubieg�ego roku producenci filmu postanowili usun�� z plakat�w reklamuj�cych film zdj�cie Afflecka i Lopez.
"

czwartek, lutego 12, 2004

Chcą płacić użytkownikom sieci p2p: Dziennik Internautów WEB EXPRESS: "Organizacja DCIA (Distributed Computing Industry Association) zaproponowała kolejny model biznesowy, wykorzystujący do komercyjnej dystrybucji plików muzycznych sieci peer-to-peer. Pomysł jest o tyle rewolucyjny, że zamiast straszyć użytkowników sieci P2P pozwami sądowymi, zachęca branżę muzyczną do współpracy z Internautami, którzy mieliby szansę otrzymywać wynagrodzenie za udostępnianie plików w sieci."